1000 zł przez 12 miesięcy za urodzenie dziecka?

1000 zł przez 12 miesięcy za urodzenie dziecka? Pomysł przyznania 1000 zł płatnego przez 12 miesięcy za urodzenie dziecka dla kobiet bezrobotnych, studentek i pracujących na umowę o dzieło wzbudza mnóstwo kontrowersji. Na forach dla kobiet rozgorzały olbrzymie dyskusje. Pracujące kobiety poczuły się pokrzywdzone – według nich po raz kolejny faworyzowane są kobiety siedzące w domach, czy studiujące. Dostaną one to, na co pracujące matki musiały walczyć. Dodatkowo nie będzie kryterium dochodowego, więc kobiety z wyboru niepracujące również bez problemu dostaną zasiłek. Spotkać się można z opiniami, że kobiety z patologicznych rodzin potraktują to jak swego rodzaju zarobek. Jakie rozwiązania zadowoliły by kobiety? Czy nie lepiej byłoby zainwestować te pieniądze w bezpłatne żłobki – dofinansować istniejące placówki, tak aby rodzice nie obawiali się zostawiać tam dzieci? Kobiety chcące wrócić do pracy miały by taką możliwość – a pieniądze dzięki temu wracały by do budżetu. Pojawia się jeszcze pytanie – skąd rząd weźmie pieniądze na ten zasiłek? Komu je zabierze?

Kategoria: Biznes. Tagi: , ,

Samowolka urzędnicza czyli becikowe

Samowolka urzędnicza czyli becikowe Becikowe czyli jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia dziecka przysługuje rodzinom których dochód w rok poprzedzający urodzenie nie przekroczył 1922 zł na osobę we wspólnym gospodarstwie domowym. Oprócz tego matka musiała przebywać pod opieką lekarz od 10 tygodnia ciąży. I generalnie to tyle. Wydaje się, że zdobycie go powinno być bezproblemowe? Że wystarczy kilka dokumentów? Na przykład zaświadczenie rzędu skarbowego o wysokości uzyskanych dochodów? Albo pit? Do tego akt urodzenia dziecka, zasiarczenie od lekarza. Ksero dowodu wykonują na miejscu, a oświadczenie drugiego rodzica to też jeden dokument. Jednak urzędy same decydują w jaki sposób wyliczyć dochód rodziców i żądają od nich najdziwniejszych dokumentów – świadczeń pracy, umów o prace, zaświadczeń od pracodawcy. Kończy się na tym, że zamiast jednego dokumentu rodzice zmuszeni są dostarczyć dwadzieścia. A potem donosić kolejne. Absurd czy Polska rzeczywistość?

Kategoria: Ubezpieczenia. Tagi: , ,