Mentalność łapówkowa

Mentalność łapówkowa W Polsce od wielu lat zakorzeniona jest tzw. „mentalność łapówkowa”. Odczuwają ją szczególnie ci, którzy czynnie lub biernie uczestniczą w tym procederze. Istnieje dla niego dość powszechne „zrozumienie”, a przez to zamazaniu ulega właściwa ocena tego, co dobre lub złe. Podświadome reakcje korupcyjne pojawiają się nawet wtedy, gdy pozornie nie były zamierzone lub też celowo są traktowane „po macoszemu”, aby zatuszować własny udział w niepopularnym procederze. Polacy większościowo uznali sferę polityki za najbardziej skorumpowaną. W odpowiedzi na te badania, urzędnicy odbijają piłeczkę, wskazując media jako dziedzinę wysoce skorumpowaną, biorąc w ten sposób rewanż na grupie odpowiedzialnej za dostarczanie opinii publicznej informacji na temat poczynań władzy. Korupcja, jak każda inna forma przestępstwa, zakłada działanie przeciwko instytucji. Działanie to może dotyczyć własności publicznej (kradzież, malwersacja, itp.), ale może polegać też na handlu wpływami, czy nepotyzmie. Jak się ma tu budownictwo, nieruchomości, czy też architektura? Za każdym razem aktor gwałci reguły formalne dla aktualnych lub przyszłych korzyści osobistych lub grupowych. Działania takie znajdują często uzasadnienie, choć nie muszą, w różnych wartościach: lojalności wobec przyjaciół, lub rodziny, a nawet w realizacji zasad etycznych, którą łamią, w rzeczywistości lub rzekomo, formalne reguły postępowania. W pracach konstytucyjnych kierowano się raczej względem na uzyskanie efektu odpowiadającego przekonaniom ideologicznym ich uczestników i domniemanym oczekiwaniom obywateli niż dążeniem do sprostania tak czy inaczej nakreślonym kryteriom sprawności. To, czy dana instytucja ustrojowa jest rzeczywiście potrzebna, czy została zaprojektowana właściwie dla wykonania nałożonych na nią obowiązków, nie było przedmiotem głębszych dociekań.

Czym jest korupcja?

Czym jest korupcja? Termin korupcja wywodzi się od łacińskiego słowa corruption, co oznacza zepsucie, uwiedzenie, przewrotność. Początkowo również w języku polskim korupcja oznaczała psucie się, gnicie, rozkład moralny, jednak później pojęcie to zostało rozszerzone na łapownictwo. Pojęcie to w zależności od źródła definiowane jest różnie. Korupcję definiuje się jako „przyjmowanie lub żądanie przez pracownika instytucji państwowych lub społecznych korzyści majątkowej lub osobistej w zamian za wykonanie czynności urzędowej lub za naruszenie prawa”. Inna definicja mówi, że korupcja to demoralizacja urzędników instytucji państwowych lub społecznych objawiająca się łapownictwem i przekupstwem. W starożytnej Grecji karze podlegała zarówno osoba, która przyjęła łapówkę jak i ta, która ją wręczyła. Karą była grzywna wynosząca dziesięciokrotność wartości łapówki. To niezwykłe nieruchomości, a zarazem osiągające szczyty budownictwo. Ale jaki wpływ ma architektura? Jeżeli doszło do przekupienia sędziego, zarówno sędzia, jaki i osoba która go przekupiła podlegała karze śmierci. Podobnie wymierzano kary w starożytnym Rzymie, jednak później odpowiedzialność tą wyłączono. Korupcja dość szeroko rozpowszechniła się w Imperium Rzymskim przez co jego obywatele uważali, że w Rzymie wszystko do się kupić. Szczególnie dużo miejsca łapownictwo zajmowało w prawie juliańskim. Prawo to zabraniało sędziom i urzędnikom czerpania nienależności. Problem łapownictwa sędziowskiego w Anglii po raz pierwszy opisano w petycji baronów i prałatów z 1258r.. Do Rosji pojęcie to wprowadził P. Wielki (dekret z 1723r.). W maju 1918r. Z.S.R.R. wydało dekret o łapownictwie, który stał się pierwowzorem tego przestępstwa.

Kategoria: Biznes. Tagi: , ,

Łapownictwo

Łapownictwo Historia prawa karnego poświęca wiele miejsca łapownictwu, jednak początkowo słowo to miało różne określenia. Zjawisko to było bardzo powszechne i przejawiało się nawet na dworze królewskim. W 1726r. ukazały się pierwsze przypisy dotyczące łapownictwa. Wedle ustanowionego prawa sędziowie przyjmujący łapówki tracili urząd, a wraz z nim prawo do udziału w sejmikach. W 1795r. na terenie zaboru pruskiego urzędnicy przyjmujący dary karani byli grzywną w wysokości czterokrotnej wartości datku. Jeżeli przyjęta łapówka przyczyniła się do przedsięwzięcia przez niego nie uzasadnionych czynności urzędowych, wówczas podlegał on karze więzienia na okres od 3 do 6 lat. Jak się ma tu budownictwo, nieruchomości, czy też architektura? Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości wprowadzono ustawę z dnia 17.02.1922r., która zabrania pracownikowi państwowemu przyjmowania nienależnych mu korzyści. Uregulowanie łapownictwa nastąpiło w kodeksie karnym w 1932r.. Kodeks ten zawierał rozdział pt. „Przestępstwa urzędnicze”, dotyczył on: przestępstwa nadużycia władzy, pozbawienia wolności człowieka przez niedbalstwo, ujmowania na szkodę państwa tajemnicy urzędowej oraz łapownictwa biernego. Kodeks karny z 1932r. określa łapownictwo w sposób syntetyczny. W art. 290 §11 przedstawiono typ podstawowy, który to: „polega na przyjęciu przez urzędnika korzyści majątkowej lub osobistej albo ich obietnicy bądź na żądanie takiej korzyści dla siebie bądź innej osoby- w związku z urzędowaniem”. W kolejnym paragrafie tj. §2 art. 290 ustawodawca określił typ kwalifikowany, wyróżniając dwa kryteria kwalifikujące: „uzależnienie czynności urzędowej od otrzymania korzyści majątkowej lub osobistej- lub przyjęcia korzyści lub jej obietnicy za czynność, która spełniła się lub ma się spełnić ustanie”. Inaczej przedstawiono odpowiedzialność wręczającego.