Bezrobocie to mit – czyli nikt nie chce być sprzedawcą

Bezrobocie to mit – czyli nikt nie chce być sprzedawcą Ciągle słyszy się o tym, że bezrobocie w Polsce jest bardzo wysokie, urzędy pracy ciągle są przepełnione. Czy faktycznie w naszym kraju ciężko jest o zatrudnienie? Czy pracodawca wywieszając ogłoszenie o zatrudnieniu może liczyć na dziesiątki zgłoszeń? W teorii może jednak praktyka wygląda trochę inaczej. Na dziesięć życiorysów, które dostanie może mieć szczęście i dodzwonić się do dwóch, może trzech osób, które zgodzą się przyjść na rozmowę kwalifikacyjną. Z czego jeżeli pojawi się jedna – ma szczęście. Jeżeli jest to osoba względnie roztargniona może uznawać się za zwycięscy. Dlaczego sytuacja tak wygląda? Ponieważ ten sam pracodawca będzie chciał zatrudnić za najniższą krajową, najchętniej na umowę zlecenie, a samych obowiązków dla pracownika ma jak dla pięciu. Nic dziwnego, że szanujący się człowiek niekoniecznie chce na takich warunkach pracować. Czy bezrobocie to mit? Niestety nie, ale czasami nie warto podejmować pracy. Po przeliczeni wydatków na dojazd, na ewentualną nianię czy żłobek to, co zostanie na życie niewiele się różni od zasiłku jaki można w tej sytuacji dostać.

Kategoria: Bez kategorii. Tagi: , ,