Samowolka urzędnicza czyli becikowe

Samowolka urzędnicza czyli becikowe Becikowe czyli jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia dziecka przysługuje rodzinom których dochód w rok poprzedzający urodzenie nie przekroczył 1922 zł na osobę we wspólnym gospodarstwie domowym. Oprócz tego matka musiała przebywać pod opieką lekarz od 10 tygodnia ciąży. I generalnie to tyle. Wydaje się, że zdobycie go powinno być bezproblemowe? Że wystarczy kilka dokumentów? Na przykład zaświadczenie rzędu skarbowego o wysokości uzyskanych dochodów? Albo pit? Do tego akt urodzenia dziecka, zasiarczenie od lekarza. Ksero dowodu wykonują na miejscu, a oświadczenie drugiego rodzica to też jeden dokument. Jednak urzędy same decydują w jaki sposób wyliczyć dochód rodziców i żądają od nich najdziwniejszych dokumentów – świadczeń pracy, umów o prace, zaświadczeń od pracodawcy. Kończy się na tym, że zamiast jednego dokumentu rodzice zmuszeni są dostarczyć dwadzieścia. A potem donosić kolejne. Absurd czy Polska rzeczywistość?

Kategoria: Ubezpieczenia. Tagi: , ,