ZUS a wypłata zasiłku macierzyńskiego

ZUS a wypłata zasiłku macierzyńskiego Kobieta, która urodziła dziecko musi walczyć i pogodzić się z mnóstwem absurdów Polskiej rzeczywistości. Od walki o becikowe, które powinno jej się należeć z urzędu, poprzez traumę większości porodówek na zasiłku macierzyńskim kończąc. Często bowiem umowa o prace kończy się jej podczas urlopu macierzyńskiego i jej pracodawca postanawia Ne przedłużyć umowy o pracę. Kobieta powinna płynnie przejść na zasiłek macierzyński, ponieważ pracodawca przesyła wszystkie wymagane dokumenty do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ten zaś ma 30 dni na rozpatrzenia, czy kobieta, która przecież była na urlopie macierzyńskim ma prawo do zasiłku macierzyńskiego. Wszystko brzmi logicznie, dopóki kobieta mająca na utrzymaniu siebie i nowo narodzone dziecko, nie zorientuje się, że wypłata, która zawsze przychodziła do 10 – tego danego miesiąca nie dotarła. A ona ma rachunki do opłacenia, jedzenie do kupienia i dziesięć złotych w portfelu. A ZUS ma trzydzieści dni na weryfikację. I kolejnych kilka na wypłatę przysługujących jej pieniędzy. Ona zaś nie ma na życie. Kolejny przepis do zmiany?

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Kategoria: Ubezpieczenia. Tagi: , ,